HomeResourcesSabbath School quarterly

Podążaj za Barankiem

24/06/2026

Czy zastanawiałeś się kiedyś, czego najbardziej oczekujesz w wieczności? Dzieci najczęściej są zafascynowane tym, że będą mogły zaprzyjaźnić się ze zwierzętami, które obecnie rzadko bywają oswajane. Wielu wierzących z zachwytem oczekuje możliwości zwiedzania innych zamieszkanych planet we wszechświecie. Młodzież cieszy się na myśl, że w wiecznym życiu nigdy więcej nie trzeba będzie uczęszczać do stresującej ich szkoły, a zamiast tego będzie można podziwiać wspaniałości nieba. Dorośli podkreślają fakt, iż życie wieczne będzie wolne od cierpienia i śmierci, a ponadto nigdy więcej nie będzie rozstań i tęsknoty. Wszystkie te oczekiwania są słuszne i zostaną spełnione w nowym niebie i na nowej ziemi. Nic dziwnego, że myśl o życiu wiecznym rozpala nasze serca pewnością, że przyniesie nam znacznie więcej, niż mamy tu i teraz.

Z pewnością największym błogosławieństwem nieba będzie to, że będziemy widzieć Jezusa i składać Mu dziękczynienie za wszystko, co dla nas uczynił. Będziemy kierować ku Niemu nasze uwielbienie i cześć za zbawienie nas od wiecznej śmierci, dokonane przez Niego na krzyżu. „Godzien jest ten Baranek zabity wziąć moc i bogactwo, i mądrość, i siłę, i cześć, i chwałę, i błogosławieństwo” (Ap 5,12).

Jan Chrzciciel przedstawił Jezusa jako Baranka Bożego (zob. J 1,35-37) i uczniowie poszli za Nim. W Ap 14,4 czytamy, że Jego wyznawcy będą podążać za Nim na zawsze: „Podążają oni za Barankiem, dokądkolwiek idzie”. Aby podążać za Nim w niebie i na nowej ziemi, musimy iść za Nim już teraz.

Jezus, Baranek Boży, jest także naszym Pasterzem i prowadzi nas tak, jak nikt inny nie potrafi. Jego prowadzenie jest dla nas źródłem wsparcia w trudnych chwilach, ale Jezus nie przestanie nas prowadzić także w niebie: „Baranek, który jest pośród tronu, będzie ich pasł i prowadził do źródeł żywych wód” (Ap 7,17). Jako Jego lud, Jego owce, będziemy podążać za Jezusem w niebie, na zawsze pragnąc żyć w Jego obecności. Jedną z zasadniczych cech ludu Bożego będzie to, że „imię jego [Jezusa] będzie na ich czołach” (Ap 22,4). To znaczy, że On zawsze będzie w naszych myślach.